niedziela, 7 lipca 2013
Prolg
. " Nigdy nie korzystaj z siły twej woli. Siła woli koncentruje się na szczegółach, a zajmowanie się nimi hamuje tylko twój marsz do przodu. Zamiast pracować i niepokoić się nieustannie, przenieś się myślą w lepszą przyszłość. Postaraj się odczuć swój sukces nie jako coś, co być może stanie się pewnego dnia, ale jako rzeczywistość, która realizuje się już teraz "
Ta, łatwiej autorowi wziąć i napisać, niż czytelnikowi spróbować spełnić to, co napisał .
Westchnęłam. Wsunęłam książkę do walizki, ogarnęłam pokój wzrokiem. Wyjeżdżałam przecież tylko na dwa dni... Na aż dwa dni . Wszyscy mają wakacje, a ja wraz z moją klasą muszę jechać na szkolną wycieczkę, która miała być w czerwcu, ale przesunięto ją z powodu awarii autobusu . Czemu muszę na nią jechać ?
Gdybym wiedziała , że jedyna osoba, która się do mnie częściej odzywała- można by rzec, przyjaciółka- śmiertelnie się obrazi, bym się nie zapisywała. Ale skąd to miałam wiedzieć ? Przejdzie jej, przejdzie na pewno, ale jej łatwo ,bo chodź każdemu dogadała - jest śmiała , pewna siebie i cały czas się przechwala. Ja nie mam ani jednej z tych cech, a ją za nie lubią .
Poszłam powiedzieć dobranoc mojej siostrze, ale już spała . Ona była jedyną osobą, która mnie rozumiała . Dlatego ją kocham .
Była już późna noc. Nie miałam zamiaru spać, choć wcześnie z rana będzie wyjazd.
Otworzyłam okno i usiadłam na parapecie. Uderzyła mnie fala chłodnego powietrza. Popatrzyłam w dół. Ile było metrów do ziemi ? Nie wiem, może z dwanaście . Mieszkałam z Elizabeth na ostatnim, ósmym piętrze. Rodzice mieszkali na przeciw - mamy całe piętro dla siebie .
Patrzyłam w gwieździste niebo, ogarnęła mnie ta wspaniała chęć wolności, sprawiedliwości.
Czyż nie najłatwiej byłoby wziąć i skoczyć ? Skończyć z tym życiem, które przynosi miłość i dostatek, ale także zewnętrzny ból i smutek ? W którym dominuje tyle zazdrości?
'' Nie wariatko, nie myśl o tym, nie idź na łatwiznę'' . Zeskoczyłam lekko z parapetu i z pośpiechem zamknęłam okno. Usiadłam na łóżku. Zapowiadała się kolejna nieprzespana noc i kolejny głupi dzień.
I jak prolog się Wam podoba ? Zachęcam każdego do komentowania :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Hej! Widząc że nikt nie zostawił komentarza ja go napisałam:)
OdpowiedzUsuńDzięki <3
OdpowiedzUsuń